Moce Maga

Wiele osób, myśląc o mocach maga, będzie wymieniać jasnowidzenie, telekinezę, zdolności uzdrowicielskie i inne niezwykłe talenty. Jednakże, jak wielokrotnie powtarzałam i powtarzać będę, magia to kształtowanie rzeczywistości według własnej woli.

Reszta, to tylko narzędzia i zdolności.

Istnieje pięć mocy maga, jak pięć zmysłów, jak pięć żywiołów, jak pięć aspektów życia ludzkiego. Mimo, że moce maga pięknie i poetycko opisuje Eliphas Levi, a dogłębnie Crowley, i że żywioły te są także doskonale opisane w magii niskiej, wysokiej i w pogaństwie, to nie spotkałam jednak opracowania, które w pełni pokazuje, jak one ze sobą korelują i jak działają. Dlatego też, pokusiłam się o skomasowanie podstaw o mocach maga i ich wzajemnych korelacji -  w krótkim i, mam nadzieję, przejrzystym tekście.

Pięć mocy maga to:

  1. Droga, Życie (Tao), przypisane do niej są: Eter, smak, głowa i to ona nas prowadzi.

  2. Wola, przypisane do niej są: Ogień, działanie, wzrok, prawa noga i to ona nas tworzy.

  3. Wiedza przypisane do niej są: Powietrze, myślenie, węch, lewa ręka i to ona pomaga nam utrzymać to, co stworzyliśmy.

  4. Wiara, przypisane do niej są: Woda, uczucia, słuch, prawa ręka i to jest to, co nas chroni.

  5. Milczenie przypisane do niego są: Ziemia, posiadanie, dotyk, lewa noga i ona często nas ratuje.

 

Droga prowadzi.
Wola tworzy.
Wiedza utrzymuje.
Wiara chroni. 
Milczenie ratuje.

Co ułatwia nam przy rytuale, ze względu na powiązania, wybór żywiołu:

 Eter prowadzi.
Ogień tworzy.
Powietrze utrzymuje.
Woda chroni.
Ziemia ratuje.

Odwołam się również do czterowiersza Eliphasa Leviego:

 „Wiatr przegania lęki.
Ogień wzmacnia siły obronne.
Woda ożywia to, co więdnie.
Ziemia daje mocne oparcie.”

Przekładając to, na moce maga, można stwierdzić:

Wiedza przegania lęki – prawda, najbardziej boimy się nieznanego. Znane niebezpieczeństwo nie jest tak groźne, bo można się zabezpieczyć. Wiedzą o tym wywiadowcy.

Wola wzmacnia siły obronne – oczywiście. Wola przeżycia, wola walki - często decyduje o klęsce lub wygranej. Czasami wygrywano z przeważającymi siłami wroga, bo decydowała właśnie wola walki i tak zwane wysokie morale.

Wiara ożywia to, co więdnie. Nie należy mylić z religią. Wiara to światło w Tobie.

Mówię tu o wierze w siebie i myśleniu o sobie. Nadzieja to światło na zewnątrz Ciebie. Ono sprawia, że oczyszczamy się z apatii, zwątpienia i ożywiamy się. Moja babcia mawiała, że jak masz wiarę w sobie i cel przed sobą, żadne czary i przeszkody Cię nie zmogą. W wierze jest zawarta także odwaga.

Milczenie daje mocne oparcie - oczywiście. Jak mówi arabskie przysłowie: "Na drzewie milczenia rośnie jego owoc". Jest to spokój. Więcej o milczeniu napiszę później.

Jednakże uwierzcie mi, jeśli nie umiecie wyciszyć umysłu, by znaleźć spokój, jeśli jesteście w ciągłym hałasie, zaczniecie podejmować decyzje, przez które stracicie grunt pod nogami. Poza tym, jeśli nie będziecie umieli utrzymać tajemnicy, to ktoś może wam ukraść pomysły. Moc milczenia znają bardzo dobrze szantażyści, twórcy i szpiedzy.

Dodatkowo trzeba pamiętać, że żywioły i moce na siebie oddziałują.

Można powiedzieć, że są dwa cykle – tworzący i niszczący.

Cykl niszczący – woda niszczy ogień. Ogień niszczy wodę. Wiara niszczy wolę.

Wola niszczy wiarę. Wiara bez woli to fanatyzm, to ślepe podążanie za dogmatami.

Wola bez wiary i odwagi to psychopatia. Powietrze niszczy ziemię.

Ziemia niszczy Powietrze. Wiedza niszczy milczenie. Milczenie niszczy wiedzę.

Podsumowując. Potrzebna jest równowaga. Spójrzcie na pentagram. Żeby dobrze pracować dobrze jest, by ręce i nogi były tej samej wielkości.

 

Cykl tworzący - eter podsyca ogień. Ogień tworzy dym. Powietrze tworzy wodę (zarówno natlenia, jak i tworzy, przypominam, że woda jest zbudowana z atomów gazu). Woda użyźnia ziemię. Ziemia daje oparcie duchowi. Przekładając to na moce maga – idea, droga podsyca wolę tworzenia, wola rodzi pęd do wiedzy, wiedza tworzy wiarę w siebie i w nasze możliwości. Wiara wzbogaca milczenie, a w milczeniu duch rośnie. Przypominam również, że do mocy maga są przypisane aspekty człowieczeństwa, a więc idea podsyca działanie, zmuszające do przemyślenia. Budzi to uczucia, które prowadzą do pragnienia posiadania, a posiadanie lub jego brak - tworzy następne idee. Potrzeba jest matką wynalazków.

Korelacje te ładnie widać, kiedy się patrzy na pentagram. Medytacja nad nim i zrozumienie oddziaływania żywiołów na siebie, pomaga właściwie dobrać środki do osiągania celu. Zdradzę, że najczęściej pracuję z żywiołem ognia (wola i tworzenie), bo lubię tworzyć oraz z żywiołem ziemi, ponieważ lubię mieć mocne oparcie.

Podsumowanie mocy maga. 

Droga – „droga jest życiem, a życie jest drogą, droga jest celem, a cel jest drogą, kto wie nie mówi – kto mówi ten nie wie” (tao) – IRE – idź – z eteru rodzą się pozostałe żywioły. Pamiętajcie, że życie ma mieć smak. Twoja głowa w tym, by mądrze wybrać drogę

i nią iść.

Wola – silna wola i wola działania utrzymuje Cię na tej drodze. Jest jak ogień, który popycha Cię do działania. Dzięki niej tworzysz. Ogień możesz zobaczyć w działaniu, dlatego wzrok jest mu przypisany. "Velle" – Chcieć.

Wiedza – o tym, co jest Ci potrzebne na Drodze, którą wybrałeś. O kształtach, kolorach, prawach natury, fizyki, a przede wszystkim o samym sobie. Jest ulotna, jak powietrze.

Nie można jej zobaczyć, można ją wyczuć, dlatego przypisany jest jej węch. Jest obosieczna jak miecz. Pomaga utrzymać to co zdobyłeś. "Scire" – Umieć.

Wiara – w siebie i w sobie. Bardzo powiązana jest z nią odwaga. Wiara jest światłem

w Tobie. Nadzieja jest światłem na zewnątrz Ciebie, a miłość jest to światło w Tobie i poza Tobą. Jest tym, co Cię chroni i tym co cię uzdrawia. Przepływa przez nas jak woda, byśmy usłyszeli głos Boga. Możemy ją usłyszeć w czyimś głosie. Budzi uczucia.

Pijmy z kielicha jej obfitości, abyśmy "audere" – ośmielali się.

Milczenie to umiejętność wyciszenia hałasu,  usunięcie z umysłu wszystkich niepotrzebnych informacji i myśli, lęków i zmartwień. Jest to potrzebne byś usłyszał prawdziwe swoje ja

i skupił się na swoim celu. Myślenie, to nie tylko umiejętność koncentracji, ale także korzystania z intuicji. A czasami - po prostu zachowania tajemnicy. Ziemia daje nam oparcie. Czasami możemy go dotknąć, rzeczy materialne milczą (przynajmniej w naturze). Dzięki niemu zwiększamy stan posiadania i ratuje nas to od kłopotów. Często nim płacimy za spokój. "Tener" – znaczy milczeć.

Ja dodaję jeszcze jedną moc. Jest nią, dla mnie, pokora. To ona przypomina mi, że jak pisała Le Guin: „Zapalając lampę rzucam cień.” Inaczej mówiąc, jestem częścią wszechświata, ja go tworzę, ale on też tworzy mnie.

Zanim zadziałasz, masz znać konsekwencje swoich wyborów.

Na zakończenie znowu Eliphas Levi.

„Trzeba wiedzieć, że by się odważyć.
Odważyć się, żeby zechcieć
Chcieć, by osiągnąć królestwo
Aby panować, trzeba milczeć”

Życzę Wam, i sobie, świadomości swoich mocy, mądrego ich wykorzystania i tworzenia rzeczywistości według własnej woli.

Izabela Gruchalska

© Copyright Cedrowe Wzgórza - Kronika Świateł